W związku z wprowadzeniem certyfikatu SSL mogą wystąpić problemy z logowaniem na naszym forum. W większości przypadków zalecamy wyczyszczenie pamięci podręcznej (cache) przeglądarki i usunięcie "ciasteczek" w domenie wielkapolonia.pl. Instrukcje dla najpopularniejszych przeglądarek można znaleźć np. na stronie: https://pomoc.poczta.onet.pl/baza-wiedz ... egladarki/.

Dalsze informacje można znaleźć w tym temacie: viewtopic.php?f=16&t=16541&start=25#p687325

TENIS

Wszystko co związane ze sportem w Polsce i na świecie, a co nie dotyczy Polonii

Moderatorzy: Bzyczek, Vlad, Lechislaw

Awatar użytkownika
szybszy
Posty: 1105
Rejestracja: pt maja 14, 2004 14:35

TENIS

Post autor: szybszy » śr sty 22, 2014 13:46

Wydaje mi się, że nie ma wątku o tenisie na tym forum. Jeszcze 2-3 lata temu miałby tytuł po prostu "Agnieszka Radwańska" ale na szczęście teraz więcej niż jedno nazwisko coś znaczy w tym fajnym sporcie.

Bezpośrednim przyczynkiem do napisania jest dla mnie błogosławiony moment, w którym zdecydowałem, że jednak obejrzę mecz Radwańska - Azarenko w ćwierćfinale Australian Open ostatniej nocy.

Mecz był NIESAMOWITY nie tylko ze względu na wynik czy wiele bardzo atrakcyjnych i niekowencjonalnych zagrań głównie ze strony Agnieszki. Przede wszystkim był dobrze rozegrany taktycznie. Ciśnienie na samym początku, które zkopsało psychę Azarence. Już wydawało się, że Azarenka odzyskuje kontrolę nad meczem w drugim secie (Agnieszka świetnie wyczuwa kiedy przeciwniczka się spina na maksa i wtedy należy ją przede wszystkim zmęczyć i wkurzyć, nie koniecznie wygrywać), po czym demolka dzięki odważnym zagraniom w trzecim secie.

Agnieszkę lubię oglądać także ze względu na osobę jej trenera, który - podobnie jak ona - wydaje się być wzorem profesjonalisty, oby młodzież i inni trenerzy z różnych dyscyplin brali wzór z tej pary.

Dodatkową atrakcją jest para komentatorów na Eurosporcie, która jest moim #1 jeśli chodzi o polski rynek.

Teraz ciekawostka dla tych którzy nie oglądali. Chłopakiem Azarenki jest ten śmiszny wokalista z tej śmisznej grupy LMFAO (na pewno kojarzycie). Fajnie wygląda gdy się smuci :) Tutaj dla odmiany radosny: Obrazek

Destro
Posty: 1452
Rejestracja: wt mar 01, 2011 15:33

Re: TENIS

Post autor: Destro » śr sty 22, 2014 13:55

Dobrze Szybszy, że założyłeś ten temat!

Sam nosiłem się z zamiarem, ale żem nie godzien takiego zaszczytu, zaniechałem.

To co zrobiła Radwańska to absolutne zaskoczenie, porównywalne chyba nawet z meczem szczypiornistów. Dotychczas przecież Azarenka nie miała większych problemów z pokonywaniem Isi. A tu proszę. Ostatni set nawet do 0.

Po raz kolejny można było przekonać się, że Radwańska ma spory potencjał. Nie do końca chyba przez nią wykorzystywany.

giaur
Posty: 328
Rejestracja: wt sie 20, 2013 7:59

Re: TENIS

Post autor: giaur » śr sty 22, 2014 14:37

Meczu nie widziałem niestety, a teraz jak wynik jest już znany, to nie mam większej ochoty tego oglądać. Stąd nie będę wypowiadał się w szczegółach o tym meczu. Jednak trudno się zgodzić z tym, że Radwańska nie do końca wykorzystuje swój potencjał. Ona właśnie jest już na szczycie swoich możliwości, lepiej chyba grać już nie będzie. Taktykę I technikę ma opanowaną do perfekcji, warunków fizycznych nie zmieni, a jak już to tylko w minimalnym stopniu, żeby nie rozregulować swojej techniki. Słowem Isia jest w swoim prime. Od kilku lat w ścisłej czołówce WTA, w Wielkich Szlemach zachodzi zawsze daleko. Potrafi wygrywać z każdą, z wyjątkiem wielkiej trójki: Williams, Sharapova, Azarenka (do teraz :) ). Teraz kiedy tej trójki nie ma w turnieju, droga do pierwszego tytułu w Wielkim Szlemie jest bliska jak nigdy.

Jej zachowanie poza kortem także można polubić. Daleka jest od mainsteamu medialnego, dała nawet sobie bana na występy w TVN, po tym jak ci rozpętali kampanie szczucia na nią po jej nieudanym występie na Olimpiadzie w Londynie. Wzięła kiedyś udział w akcji "Jezus", organizowaną przez stow. Piotra Skargi. Potem wszak gdy pokazała swoje wdzięki dla magazynu w USA, rozpętała się znowu kampania przeciwko niej, tym razem przez purytańskich katolików, i chyba wyautowali Isie z tej akcji “kocham Jezusa” czy coś takiego. Radwańska to sportowiec i osoba z najwyższej pułki. Dlatego gratulacje dla niej i życzenia zdobycia Australian Open.

Awatar użytkownika
DEADLY SIN
Posty: 6619
Rejestracja: pt lip 30, 2004 13:21

Re: TENIS

Post autor: DEADLY SIN » śr sty 22, 2014 14:46

giaur pisze:Potem wszak gdy pokazała swoje wdzięki dla magazynu w USA, rozpętała się znowu kampania przeciwko niej, tym razem przez purytańskich katolików, i chyba wyautowali Isie z tej akcji “kocham Jezusa” czy coś takiego. Radwańska to sportowiec i osoba z najwyższej pułki. Dlatego gratulacje dla niej i życzenia zdobycia Australian Open.
Kampania 'purytanskich katolikow' byla o wiele cichsza od wrzasku oburzonych mowiacych: "patrzcie, taka z niej pisowska katolka, a dla Jankesow sie rozbiera". Szyderstw nie bylo konca. Ale to tak na marginesie.

giaur
Posty: 328
Rejestracja: wt sie 20, 2013 7:59

Re: TENIS

Post autor: giaur » śr sty 22, 2014 14:58

Nie wiem dokładnie kto się oburzył na Radwańską, jeżeli były to media mainstreamu, a nie te katolickie, to rzeczywiście mogła to być okazja dla nich do wbicia szpili w znienawidzoną przez nich Isie. Potem gawiedź podchwyciła i poszydziła sobie z dziewczyny. Jeżeli tak było, to sorry za wprowadzenie w błąd.

Na marginesie tyle wątków można dodać do tej zawodniczki, choćby to, co mówił Bohdan Tomaszewski (co to samego Tyrmanda znał ;)), o tym, że dziadek Radwańskich sprzedał obraz Kossaka, żeby dziewczyny miała warunki finansowe do treningów...

Awatar użytkownika
szybszy
Posty: 1105
Rejestracja: pt maja 14, 2004 14:35

Re: TENIS

Post autor: szybszy » śr sty 22, 2014 15:17

Jeśli chodzi o wykorzystywanie możliwości to chyba obaj macie to samo na myśli - dopiero od sezonu osiąga pełnię swoich możliwości bo, abstrahując od umiejętności, to jest ten wiek kiedy maksimum ma szansę osiągnąć siła fizyczna jak i psychiczna.

Giaur, obejrzyj chociaż ostatniego gema.

P.S. Giaur - "półki" nie "pułki"

giaur
Posty: 328
Rejestracja: wt sie 20, 2013 7:59

Re: TENIS

Post autor: giaur » śr sty 22, 2014 15:39

Jak będzie gdzieś powtórka, to pewnie obejrzę mecz, ale na dziś mam dość tenisa, po tym jak ten buc Federer wygrał z Murrayem...

Sorry za błąd ortograficzny na polonijnym forum, ale po głowie chodził mi pułkownik, może stąd ten błąd :)

Awatar użytkownika
szybszy
Posty: 1105
Rejestracja: pt maja 14, 2004 14:35

Re: TENIS

Post autor: szybszy » śr sty 22, 2014 17:22

Giaur tu masz jedną z wymian


Awatar użytkownika
elektryk
Posty: 24686
Rejestracja: pt gru 02, 2005 13:22
Lokalizacja: od cioci

Re: TENIS

Post autor: elektryk » śr sty 22, 2014 23:27

Mecz FANTASTYCZNY. Gra Isi FANTASTYCZNA. Nie ma chyba lepszej technicznie tenisistki na świecie. Do tego wyglądającej jak kobieta a nie babochłop. Przed półfinałami Wimbledonu 2013 też już mówiło się, że teraz albo nigdy. Jestem umiarkowanym optymistą. Oglądałem mecz z Cibulkową w jakimś tam finale turnieju gdzie było 6-0, 6-0 i Słowaczka ze łzami w oczach schodziła z kortu, ale oglądałem również kolejny finał (czy tam półfinał) gdzie Słowaczce wychodziło wszystko (tak jak teraz w Australii) i to Aga nie zipnęła. A nawet jeśli to w finale czeka pewnie kolejna niewygodna dla nie Chinka...
Teoretycznie Wimbledon 2013 był łatwiejszy do wygrania, ale kto wie. Dziś trzeba wstać skoro świt (gdyby to było lato a nie ta zasrana zima to byłby świt) i kibicować.

Do tego trzeba jeszcze dodać półfinał debla w którym znalazł się Kubot z jakimś oldbojem ze Szwecji.
Szczerze to wolę oglądać żeński tenis (jedyna dyscyplina, którą wolę w wydaniu kobiecym), bo jest więcej wymian. U facetów przeważnie dominuje siła razy gwałt. A i patrzenie na tenis przez 3-4 godziny mnie męczy. Pamiętam ze 2 lata finał Nadala z Djokovicem gdzie grali pół dnia. Mecz był kapitalny (chyba, bo oglądałem parę gemów co godzinę :) ). Gladiatorzy to fakt, ale te 5 setów to trochę jednak za długo.

Tu też nieźle jest :)



Jest gdzieś kilka podobnych akcji w necie, ale nie ma tych co najbardziej wkurwiały babochłopa. Lobiki w linię i pogoń za uciekającą piłeczką :lol:. Gdybym mnie tak ktoś przetargał po korcie to bym na rakiecie wywiesił od razu białą flagę lub rzucił ręcznik :lol: :lol:

giaur
Posty: 328
Rejestracja: wt sie 20, 2013 7:59

Re: TENIS

Post autor: giaur » czw sty 23, 2014 0:12

Po tych dwóch akcjach co wrzuciliście, to żałuję, że nie zarwałem nocy...

Co do meczu z Cibulkową, gdzie było 6-0 6-0, to mecz odbył się chyba rok temu w Sydney. Oprócz Cibulkowej do łez na korcie Isia też doprowadziła "naszą" Sabinę Lisicki, gdzieś na turnieju u Arabów. Przy stanie 6-0 5-0 w czasie przerwy, na ławce siedząca Sabina rozmawiała ze swoją mamą po polsku (jej mama była jej coachem), mówiła ze łzami w oczach, że nie chce przegrać 6-0 6-0. W końcu wygrała swój serwis na 5-1 i cieszyła się jakby wygrała mecz.

Awatar użytkownika
elektryk
Posty: 24686
Rejestracja: pt gru 02, 2005 13:22
Lokalizacja: od cioci

Re: TENIS

Post autor: elektryk » czw sty 23, 2014 0:15

giaur pisze:Po tych dwóch akcjach co wrzuciliście, to żałuję, że nie zarwałem nocy...

Co do meczu z Cibulkową, gdzie było 6-0 6-0, to mecz odbył się chyba rok temu w Sydney. Oprócz Cibulkowej do łez na korcie Isia też doprowadziła "naszą" Sabinę Lisicki, gdzieś na turnieju u Arabów. Przy stanie 6-0 5-0 w czasie przerwy, na ławce siedząca Sabina rozmawiała ze swoją mamą po polsku (jej mama była jej coachem), mówiła ze łzami w oczach, że nie chce przegrać 6-0 6-0. W końcu wygrała swój serwis na 5-1 i cieszyła się jakby wygrała mecz.
No właśnie... Lisicka cieszyła się z gema a na Wimledonie z wygranego półfinału. Oby nie powtórzyła tego za parę godzin Cebulowa, bo oglądałem jej mecze w tym turnieju i gra naprawdę ciekawy tenis.
http://www.ausopen.com/en_AU/video/A0OG ... IqQr6dxUxU

Jeszcze sobie popatrz co straciłeś 8). Mistrzostwo świata. Tylko gdzie są te dwa hiper loby gdzie panna z Białorusi biegła za uciekającą piłką? :lol:

Awatar użytkownika
elektryk
Posty: 24686
Rejestracja: pt gru 02, 2005 13:22
Lokalizacja: od cioci

Re: TENIS

Post autor: elektryk » czw sty 23, 2014 8:54

k.... mać... Z nieba do piekła. I jak tu nie wierzyć w przysłowie, że kobieta zmienną jest. NIC. ZERO GRY. Jakby na kort wyszła jakaś obsrana juniorka... Szkoda słów. 2 dni temu euforia, bo Szwedzi obskakują wpierdol, a Radwańska goni Azarenkę. Dzień później znowu zostaliśmy ściągnięci za ryj do parteru. Jak zawsze...

giaur
Posty: 328
Rejestracja: wt sie 20, 2013 7:59

Re: TENIS

Post autor: giaur » czw sty 23, 2014 11:57

Szkoda tego meczu. W turnieju miałaby tylko do rozegrania finał z Na Li...

czarny_bolo
Posty: 694
Rejestracja: ndz gru 01, 2013 11:48

Re: TENIS

Post autor: czarny_bolo » wt sie 19, 2014 10:14

Nie znam się na tenisie ale ten kurs mnie korci:


8,60
Gabric, Anna Honcova, Michaela 1,01

https://www.totolotek.pl/SportsBook.aspx?DS=Tenis
Warto czy odpuścić sobie?

Awatar użytkownika
goora
Posty: 3937
Rejestracja: czw maja 24, 2007 15:21
Lokalizacja: Stara Ochota

Re: TENIS

Post autor: goora » wt lip 07, 2015 11:40

Radwańska ma ścieżkę otwartą do finału Wimbledonu, w ćwiartce i półfinale czekają ją niżej notowane tenisistki. Czuję że się spali z tej okazji w blokach... tfu tfu

TytusPullo
Posty: 7058
Rejestracja: pn gru 01, 2008 23:29

Re: TENIS

Post autor: TytusPullo » czw paź 08, 2020 18:00

Dwa słowa: Iga Świątek.

Awatar użytkownika
Wachu
Posty: 3221
Rejestracja: wt kwie 10, 2012 16:38

Re: TENIS

Post autor: Wachu » czw paź 08, 2020 19:09

niech jej sie uda ... chociaz serio ma taki fart z rywalkami w tej edycji jak kalanarze wtedy do co ML sie załapali ... z resztą juz teraz pieją w niebogłosy ze od nich dziewucha.

Awatar użytkownika
Kwik
Posty: 6266
Rejestracja: pn maja 05, 2003 9:24
Lokalizacja: Pilzno
Kontakt:

Re: TENIS

Post autor: Kwik » pt paź 09, 2020 9:24

TytusPullo pisze:
czw paź 08, 2020 18:00
Dwa słowa: Iga Świątek.
Cztery słowa: podziemne korty pod Polonią :)

TytusPullo
Posty: 7058
Rejestracja: pn gru 01, 2008 23:29

Re: TENIS

Post autor: TytusPullo » pt paź 09, 2020 20:11

Od nich nie od nich-poza Lewandowskim, Dudkiem i Kubicą oraz Diablo Włodarczykiem to żaden Polak niczego nie wygrał w prawdziwym sporcie zawodowym. No, niech nie zapeszę...

edit. Radwańska była w w finale Wimbledonu, wygrała Mastersa,ale to nie było tak, jak może być teraz...

TytusPullo
Posty: 7058
Rejestracja: pn gru 01, 2008 23:29

Re: TENIS

Post autor: TytusPullo » sob paź 10, 2020 18:05

No więc jest! Największy indywidualny sukces polskiego sportowca w sporcie zawodowym. Kubica wygrał, bo reszta nie dojechała do mety, Fragomeni był w sumie leszczem, to Diablo go spokojnie zrobił. Tu przypadku nie ma. Turniej szlema wygrany po wyeliminowaniu światowej 1-Halep oraz pokonaniu 6-tki. Każda nawierzchnia jest inna, sezon jest ciężki. Gra się i podróżuje tak intensywnie,że o regularne sukcesy będzie bardzo trudno.
Powiem szczerze-dziewczyna ma 19 lat i musi wybrać specjalizację...
A grać będzie wszędzie-bo ranking i mam nadzieję kontrakty reklamowe.
Brawoooo!

ODPOWIEDZ