2012-04-16 Polonia - Cracovia 2:1

Awatar użytkownika
Oiolosse
Posty: 4121
Rejestracja: sob maja 31, 2003 23:13
Lokalizacja: Bielany | Marymont | Ruda
Kontakt:

2012-04-16 Polonia - Cracovia 2:1

Post autor: Oiolosse » wt kwie 17, 2012 9:18

Data: 2012x04x16, poniedziałek, 18:30
Ranga: 26 kolejka T-Mobile Ekstraklasy
Miejsce: Warszawa, Konwiktorska 6
Wynik: 2:1 (1:0)
Sędzia: Adam Lyczmański (Bydgoszcz)
Frekwencja: 2700
Pogoda: Deszcz, 6*C

Bramki:
Władimir Dwaliszwili 4 (k.), Edgar Çani 69 - Koen van der Biezen 86 (k.)

Skład Polonii:
(81) Sebastian Przyrowski
(4) Marcin Baszczyński
(6) Tomasz Jodłowiec
(13) Adam Kokoszka ŻK
(5) Đorđe Čotra ŻK ŻK CK 86
(7) Paweł Wszołek
59 (32) Bruno
(18) Łukasz Trałka
(28) Łukasz Piątek
(14) Władimir Dwaliszwili ŻK
88 (21) Maciej Sadlok
(22) Tomasz Brzyski
71 (29) Pavel Šultes
(9) Edgar Çani

Cracovia: Kaczmarek - Kosanović, Boljević (84. Bartczak), Żytko, Radomski, Višņakovs (69. Szałachowski), van der Biezen, Puzigaća, Szeliga (63. Suart), Struna, Budziński.
Strona oficjalna pisze:Po nerwowej końcówce spotkania Polonia pokonała na własnym boisku Cracovię 2:1. "Czarne Koszule" straciły bramkę cztery minuty przed ostatnim gwizdkiem sędziego, ale zdołały utrzymać prowadzenie i zainkasować trzy punkty. Stołeczna ekipa awansowała na 4. miejsce w tabeli T-Mobile Ekstraklasy.

Początek spotkania był dla podopiecznych Czesława Michniewicza niezwykle udany. Już w 4. minucie Władimir Dwaliszwili starł się w polu karnym z bramkarzem Cracovii, Wojciechem Kaczmarkiem. Sędzia podyktował rzut karny, którego pewnym egzekutorem okazał się sam poszkodowany.

Kolejne minuty gry nie były porywającym widowiskiem. Przez pewien czas przeważała Cracovia, która dłużej utrzymywała się przy piłce i próbowała konstruować akcje na połowie przeciwnika. Zadanie to skutecznie uniemożliwiała im jednak polonijna defensywa. Kilka dobrych interwencji zaliczył m.in. Tomasz Jodłowiec, który podobnie jak w meczu z Górnikiem zagrał na środku obrony z Adamem Kokoszką.

W 17. minucie drugie trafienie mógł zaliczyć Dwaliszwili. "Lado" po sprytnym zagraniu Edgara Caniego znalazł się praktycznie oko w oko z Kaczmarkiem, ale za długo zwlekał z oddaniem strzału. Wykorzystali to obrońcy, którzy nadążyli za akcją i zablokowali uderzenie. Cracovia upatrywała swoich szans w stałych fragmentach gry. Uderzenie Boljevicia z rzutu wolnego obronił jednak Przyrowski, a piłki zagrywane z rzutów rożnych padały najczęściej łupem obrońców Polonii.

"Czarne Koszule" mogły zdobyć przypadkowego gola po strzale Jodłowca, po którym piłka odbiła się rykoszetem od jednego z graczy w pasiastym trykocie i trafiła... w poprzeczkę, po czym opuściła boisko. W 40. minucie najlepszej sytuacji nie wykorzystali podopieczni Tomasza Kafarskiego. Z prawej strony w obręb "szesnastki" wbiegł Aleksejs Višņakovs, strzelił po ziemi w długi róg, ale nie trafił w światło bramki.

Drugą część spotkania lepiej rozpoczęła Cracovia, która zdecydowanie częściej atakowała. Wydawało się, że goście niebawem doprowadzą do remisu, ale poloniści nie pozwolili im w pełni rozwinąć skrzydeł. W 69. minucie sytuacja uspokoiła się po tym, jak "Czarne Koszule" zdobyły drugą bramkę. Brzyski przebiegł kilkadziesiąt metrów lewym skrzydłem i zagrał wzdłuż linii bramkowej do Çaniego, który z kilku metrów trafił do siatki.

Do 86. minuty wydawało się, że Polonii nic już nie grozi. Wtedy właśnie podyktowany został rzut karny dla "Pasów", którego na bramkę zamienił Koen van der Biezen. Z boiska zszedł także Đorđe Čotra, który obejrzał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Ostatnie minuty spotkania upłynęły pod znakiem chaotycznych ataków Cracovii i obrony Częstochowy w wykonaniu "Czarnych Koszul". Polonijna defensywa zachowała zimną krew do końca i gdy w trzeciej minucie doliczonego czasu gry Sebastian Przyrowski chwycił piłkę, Adam Lyczmański zagwizdał po raz ostatni.
Źródła:
http://ksppolonia.pl/news,7287-polonia-cracovia-21.html
http://www.90minut.pl/news/185/news1859 ... covii.html

Relacja GW:
http://www.sport.pl/pilka/2,65055,,Polo ... =156997191

Skrót na YT:

bartek.gorny
Posty: 105
Rejestracja: pt lip 20, 2012 17:47

Re: 2012-04-16 Polonia - Cracovia 2:1

Post autor: bartek.gorny » pn gru 08, 2014 17:35

Heh, pierwszy mecz na którym byłem z synem, rocznik 2005... Zimno było - siedział z nogami zawiniętymi w koc, popijał herbatę z termosu i był bardzo przejęty. Żona mi potem robiła wyrzuty, pewna że młody to odchoruje, ale nic takiego nie miało miejsca. Drugi nasz mecz to było Zagłębie, trochę mniej wesoło, a potem to już zaczęła się kolejka górska i trwa do dziś.

ODPOWIEDZ